wtorek, 25 listopada 2014

Brelok do kluczy

Witaj drogi czytelniku i oglądaczu.

Zrobiłam sobie brelok z rurek uplecionych z kolorowej lakierowanej gazety. Kształt nieco gruszkowy, idealnie wpasowuje się w dłoń. Kolejna nowa rzecz, jaką zdołałam opanować z plecionkarstwa. Chciałam wypróbować jak mi wyjdzie zaplatanie małej kuleczki i przy pleceniu stwierdziłam, ze zrobię brelok. Teraz już nasuwa mi się myśl, aby zrobić bombkę, jajko, a nawet ptaszki plecione.
A oto mój pierwszy brelok:




Kolczyki z rurek

Małe rzeczy cieszą...-  myśląc o wykonanych kolczykach nasuwa mi się tylko taka myśl.
Ostatnio ciężko się zabrać za cokolwiek. Na Pintereście jest mnóstwo pięknych inspiracji, nawet już mam pomalowane rurki, ale trudno przysiąść. Godziny po południu uciekają i głowa zajęta jest problemami dnia codziennego.
Wczoraj jednak mąż postanowił ugotować obiad i wróciwszy po pracy od razu mogłam usiąść do stołu. Dzięki temu miałam dłuższy wieczór i wykończyłam trzy prace (o których później)  i zrobiłam kolczyki w nowej odsłonie. Mam je dziś nawet już w uszach, bo spodobał mi się efekt.
Oto one:


Pozdrawiam wszystkich zaglądających tu.