poniedziałek, 14 lipca 2014

Potrójny koszyk

Widziałam taką konstrukcję kiedyś we wszystkowidzącym Internecie i był to projekt "na potem".
Ale w końcu się stał. Trochę krzywy, i już teraz wiem, ze do rączki trzeba dać jeszcze grubszy drut, bo ten który wzmacnia moją konstrukcję spowodował, że na I piętro oraz drugie mogę włożyć tylko niezbyt ciężkie rzeczy. Niemniej projekt zrealizowałam, świetnie sprawdza się na podręczne "przydasie".
Brakuje mu jeszcze koronki... ale jak tylko ją kupię to dorzucę fociszcze. :)
Pozdrawiam wakacyjnie :)


Lampion z papieru

Prosty, duży lampion powstał na tzw. wypoczynku. Kilka dni stał surowy, aż naszło mnie na brąz.....
I ten brąz mi się wkręcił :)
Długo już nosiłam się z zamiarem zrobienia takiego lampionu, krzyczały bowiem one do mnie z wystawy w kwiaciarni, ale były białe. Mój lampion powstał na beczułkowatym słoiku na ogórki, więc jest szeroki. Do tego każda rurka osnowy ma w środku drut, więc jest stabilny i "porządny" :) Na końcu wrzuciłam zdjęcie z zapaloną świeczką w zacienionym miejscu i jest bezbłędny... t-lity sprawdzają się bardzo dobrze... Lampion ten był moją próbą do dekoracji weselnej, o którą zostałam poproszona. I chyba pójdę w tę stronę. Co myślicie?