piątek, 20 czerwca 2014

Misa na owoce

Bałam się tej misy, ale coraz ich więcej na blogach innych rękodzielniczek, więc postanowiłam i ja się z nią zmierzyć. Aby uzyskać zamierzoną formę wsadziłam druty, które z resztą świetnie usztywniły i stała się ona niemal pancerna. Urzekła mnie wielkość i pojemność, gdyż w małych koszykach często owoce wysypywały się lub leżały obok. Aż wstyd, że popełniłam ją dopiero teraz. Ale jak w życiu tak i w rękodzielnictwie na wszystko przychodzi czas, a myśli i projekty przeradzają się w zrealizowane przedmioty. A oto misa.